Coraz więcej pracodawców decyduje się na pokrywanie kosztów dojazdu swoich pracowników mieszkających w innych miejscowościach. Powstaje jednak pytanie: czy taki zwrot kosztów stanowi przychód pracownika, który powinien zostać opodatkowany podatkiem dochodowym od osób fizycznych?
Wątpliwość tę próbowała wyjaśnić jedna ze spółek, która wystąpiła o wydanie interpretacji indywidualnej. Zdaniem spółki zwrot kosztów dojazdu nie jest przychodem, a tym samym nie rodzi po jej stronie obowiązków płatnika podatku dochodowego.
Organ podatkowy nie podzielił jednak tego stanowiska. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał, że zwrot kosztów dojazdu stanowi przychód ze stosunku pracy i podlega opodatkowaniu. W uzasadnieniu wskazał, że ustawa o PIT zawiera otwarty katalog przychodów ze stosunku pracy, obejmujący wszelkie wypłaty pieniężne oraz świadczenia skutkujące realnym przysporzeniem majątkowym po stronie pracownika. W konsekwencji na pracodawcy ciąży obowiązek obliczenia, pobrania i odprowadzenia zaliczki na podatek dochodowy.
Spółka zaskarżyła interpretację do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Sąd przyznał jednak rację organowi podatkowemu. Podkreślił, że zwolnienie z podatku dotyczące zwrotu kosztów dojazdu ma zastosowanie wyłącznie w sytuacjach, gdy obowiązek ponoszenia takich kosztów wynika wprost z odrębnych przepisów ustawowych. Stanowisko to zostało następnie potwierdzone przez Naczelny Sąd Administracyjny. NSA wskazał, że obowiązek dotarcia do miejsca wykonywania pracy co do zasady spoczywa na pracowniku. Jeżeli więc pracodawca pokrywa koszty dojazdu, pracownik unika wydatku, który normalnie musiałby ponieść z własnych środków. Oznacza to uzyskanie wymiernej korzyści majątkowej, a więc przychodu podlegającego opodatkowaniu. Sąd podkreślił również, że bez znaczenia pozostaje lokalizacja zakładu pracy czy miejsce zamieszkania pracownika.
